Kategoria: Kraków

Krakowianie chcą zmiany Strefy Czystego Transportu.

Poseł Komarewicz przesyła radnym i komisarzowi gotowy projekt ograniczający ją do minimum.


Krakowianie jasno wyrażają, że nie akceptują Strefy Czystego Transportu w obecnym kształcie - i poseł na Sejm RP Rafał Komarewicz odpowiada na to oczekiwanie konkretem. Skierował do radnych Rady Miasta Krakowa oraz do komisarza zarządzającego miastem gotowy projekt uchwały, który radykalnie ogranicza Strefę: z obszaru obejmującego około 60 procent powierzchni miasta do ścisłego centrum historycznego wewnątrz Plant Krakowskich. Inicjatywa jest bezpośrednią reakcją na referendum z 24 maja 2026 r., w którym mieszkańcy odwołali Prezydenta Miasta, a Strefa Czystego Transportu była jednym z głównych powodów ich sprzeciwu.

Skala sprzeciwu nie jest przypadkowa. Obecna Strefa jest nieproporcjonalnie rozległa - obejmuje teren wewnątrz czwartej obwodnicy, podczas gdy analogiczna strefa w Warszawie, mieście znacznie większym, ogranicza się do około 7 procent powierzchni, to jest do Śródmieścia i fragmentów dzielnic centralnych. Mieszkańcy z autami zarejestrowanymi w Krakowie poruszają się po niej bez ograniczeń. Te mają zastosowanie wyłącznie do mieszkańców innych gmin. Paradoksalnie, nie wpływa to w żaden sposób na poprawę warunków życia krakowian. Pojazd niespełniający norm uzyskuje prawo wjazdu po wniesieniu opłaty - emisja pozostaje wówczas niezmieniona, co podważa skuteczność regulacji jako narzędzia ochrony zdrowia. Regulacja docelowo uderza również w krakowian, jako że dostawcy i przedsiębiorcy, którzy muszą zapłacić za wjazd do miasta, koszty przeniosą na konsumentów, którymi są Mieszkańcy Krakowa. 

Mieszkańcy Krakowa wypowiedzieli się w referendum w sposób, którego nie da się zignorować. Oni nie chcą likwidacji troski o powietrze - chcą rozsądku zamiast rygoru narzuconego na oślep. Słuchanie krakowian nie kończy się w dniu wyborów. Dlatego nie czekam i daję radnym gotowe rozwiązanie: strefa ograniczona do minimum, tam, gdzie naprawdę ma sens. Pytanie brzmi, czy władze miasta tym razem usłyszą głos mieszkańców

- mówi poseł Rafał Komarewicz.

Komarewicz przypomina, że zastrzeżenia wobec Strefy zgłaszał już na etapie jej przyjmowania. Niezwłocznie po podjęciu uchwały wystąpił do Wojewody Małopolskiego z wnioskiem o stwierdzenie jej nieważności, wskazując na nadmierny zasięg oraz wadliwe założenia konstrukcji regulacji. Uchwałę zaskarżyły także sąsiednie samorządy.

Co przewiduje projekt?

Projekt zmienia uchwałę nr XXXII/619/25 z dnia 12 czerwca 2025 r., zastępując dotychczasowy załącznik wyznaczający granice Strefy nowym, znacznie węższym. Strefa zostaje sprowadzona do terenu wewnątrz Plant Krakowskich - w bezpośrednim otoczeniu Rynku Głównego i Wawelu, a więc tam, gdzie ruch pieszy i turystyczny jest największy, a zabudowa najbardziej wrażliwa.

Granicę wyznaczają ulice wokół Plant, przy czym same ulice graniczne pozostają poza Strefą, dzięki czemu zachowana zostaje ciągłość ruchu tranzytowego wokół Plant. Pozostałe zapisy uchwały, w tym przepisy dotyczące zwolnień, opłat oraz trybu zgłaszania pojazdów, nie ulegają zmianie.

Poseł podkreśla, że proponowana zmiana jest wyjściem naprzeciw oczekiwaniom Mieszkańców. Komarewicz wyraził nadzieję, że tym razem głos krakowian zostanie uwzględniony.

Projekt uchwały

pdf

Załącznik

Pobierz

Kontakt

Rafał Komarewicz
Poseł na Sejm RP

Biuro Poselskie
ul. Lipińskiego 3, lok. 1.10
30-349 Kraków

Godziny stacjonarnego dyżuru biura w bieżącym tygodniu sprawdzisz w Aktualnościach.

+48 519 537 120

biuroposelskie@komarewicz.pl

Napisz do nas
Proszę podać poprawne imię i nazwisko.
Proszę podać poprawny adres e-mail.
Proszę podać poprawny numer telefonu.
Wiadomość nie może być pusta
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb.