Spotkanie z mieszkańcami Świątnik Górnych ws. S7.
Wczoraj w OSP w Świątnikach Górnych spotkałem się z przedstawicielami komitetów i stowarzyszeń sprzeciwiających się zaproponowanym przez GDDKiA wariantom przebiegu drogi S7.
Aż 5 z 6 rozpatrywanych wariantów przechodzi przez teren gminy. Mieszkańcy bardzo jasno podkreślali, że nawet jeśli czyjś dom nie zostanie wyburzony, to droga szybkiego ruchu tuż obok domu oznacza realny wpływ na zdrowie, komfort życia i poczucie bezpieczeństwa.
Padało też wyraźne oczekiwanie, by GDDKiA wróciła do pracy nad nowymi przebiegami, w tym wariantami zachodnimi i wschodnimi, które zostały wcześniej odrzucone.
Drogi nie buduje się „na mapie”, tylko wśród ludzi. I bez ich realnego udziału ta inwestycja po prostu nie dojdzie do skutku.
Ten głos będę konsekwentnie przekazywał dalej.