03.16.2026
Kategoria:
Fakty TVN w materiale o kryzysie mieszkaniowym jako „przypadkowych rozmówców” pokazują...
... pracowniczkę firmy deweloperskiej.
Ten materiał to tak naprawdę próba wymuszenia powrotu do dopłat, na których już nie raz zarobili deweloperzy.
Najpierw Kredyt 2% napompował popyt i wywindował ceny o kilkadziesiąt procent. Potem zablokowaliśmy absurdalny pomysł Kredytu 0%.
Teraz za to w prime-time dostajemy pro deweloperski PR przebrany za pseudo-reportaż. Trzecia próba zmiękczania Polaków, by znów zgodzili się na pompowanie marż deweloperów.
I to mają być „Fakty”?
Podczas gdy klasa średnia spłaca zawyżone raty, a deweloperzy inkasują rekordowe zyski, to media pomagają utrzymać narrację, że tak po prostu wygląda rynek.
To nie jest materiał dziennikarski, tylko reklama w najlepszym czasie antenowym, opłacona zaufaniem widzów.
Najpierw Kredyt 2% napompował popyt i wywindował ceny o kilkadziesiąt procent. Potem zablokowaliśmy absurdalny pomysł Kredytu 0%.
Teraz za to w prime-time dostajemy pro deweloperski PR przebrany za pseudo-reportaż. Trzecia próba zmiękczania Polaków, by znów zgodzili się na pompowanie marż deweloperów.
I to mają być „Fakty”?
Podczas gdy klasa średnia spłaca zawyżone raty, a deweloperzy inkasują rekordowe zyski, to media pomagają utrzymać narrację, że tak po prostu wygląda rynek.
To nie jest materiał dziennikarski, tylko reklama w najlepszym czasie antenowym, opłacona zaufaniem widzów.