06.14.2026
Kategoria:
Co dalej z Krakowem?
Nie popieram szyldu. Popieram człowieka. 👇
Nigdy nie byłem zwolennikiem mentalności partyjnej - tej, która każe ci głosować z zamkniętymi oczami, bo „tak trzeba”.
Nie zgadzam się na to.
Prezydent Krakowa ma znać to miasto. Ma znać jego problemy - korki, mieszkania, komunikację, pracę. Ma tu żyć, a nie tylko bywać.
To nie jest stanowisko dla kogoś, kto dostał nominację z centrali. To robota dla kogoś, kto Kraków rozumie.
Dlatego mówię jasno: jestem gotów pracować z każdym, kto realnie poprawi życie mieszkańców. Bez względu na szyld.
Liczy się Kraków. Nie partyjna arytmetyka.
Nigdy nie byłem zwolennikiem mentalności partyjnej - tej, która każe ci głosować z zamkniętymi oczami, bo „tak trzeba”.
Nie zgadzam się na to.
Prezydent Krakowa ma znać to miasto. Ma znać jego problemy - korki, mieszkania, komunikację, pracę. Ma tu żyć, a nie tylko bywać.
To nie jest stanowisko dla kogoś, kto dostał nominację z centrali. To robota dla kogoś, kto Kraków rozumie.
Dlatego mówię jasno: jestem gotów pracować z każdym, kto realnie poprawi życie mieszkańców. Bez względu na szyld.
Liczy się Kraków. Nie partyjna arytmetyka.